Shake bez mleka – co zamiast mleka w shake’u?

Shake bez mleka? Mogłoby się wydawać, że to jakiś absurd, ale nie – da się zrobić taki napój, bez wykorzystania mleka, ale sięgając po inne zmienniki. Jaki konkretnie? Jak zrobić shake’a bez mleka?

Czym jest shake

Mówiąc wprost, shake to po prostu koktajl warzywno-owocowy, który wykonuje się z użyciem różnych produktów i na bazie mleka. Właśnie ten biały płyn stanowi podstawę dla takiego drinka, dlatego też ze zdziwieniem niektórzy przyjmą, że wcale nie jest on bezwzględnie wymagany. Stosując inne, równie dobre zamienniki, da się stworzyć naprawdę smaczny i pożywny shake, po które sięgnie każdy niezależnie od wieku. Konsystencja i gęstość napoju zależą przede wszystkim od proporcji płynu do składników stałych – owoców, warzyw czy dodatków takich jak nasiona chia, len czy płatki owsiane. Im więcej płynu, tym bardziej pitny i lekki staje się koktajl, natomiast mniejsza jego ilość sprawia, że shake przypomina raczej mus czy smoothie bowl.

Dlaczego warto robić shake’i bez mleka

Powodów, dla których ktoś mógłby się zdecydować na zrobienie shake’a bez mleka, jest wiele, a jednym z nich może być po prostu nietolerancja laktozy, która uniemożliwia spożywanie właśnie takich trunków. Inna kwestia to chęć odświeżenia menu – takie napoje świetnie sprawdzają się nie tylko dla uzupełnienia diety, ale doskonale gaszą pragnienie, zwłaszcza latem. Rezygnacja z mleka krowiego może wynikać także z alergii na białko mleka, wyboru diety wegańskiej lub chęci ograniczenia kalorii – mleko roślinne lub woda znacząco obniżają wartość energetyczną shake’a. Dodatkowo wiele osób zwraca uwagę na kwestie etyczne i ekologiczne związane z produkcją nabiału, co również skłania do poszukiwania alternatyw. Shake bez mleka może być też lżejszy dla układu trawiennego, szczególnie dla osób z wrażliwym żołądkiem lub problemami z trawieniem produktów mlecznych.

Shake owocowy

Co zamiast mleka w shake’u

Można więc się zastanowić teraz nad tym, co w takim razie zamiast mleka sprawdzi się w shake’u. Opcji mamy tak naprawdę kilka, a jednym z nich jest wykorzystanie kefiru, maślanki albo jogurtu. Nadal są to jednak produkty nabiałowe, a co za tym idzie, posiadają laktozę. Jest to mimo wszystko całkiem ciekawa odmiana i warto się nad tym zastanowić, gdy np. w lodówce zabraknie nam tradycyjnego mleka. Do wykonania takich koktajli wykorzystuje się także wodę – nie jest to zbyt odkrywcze, ale mało kto o tym pamięta. Nie ma ona smaku, jest więc tylko nośnikiem wilgotności i pomaga w lepszym rozpuszczeniu składników. Woda mineralana gazowana może dodatkowo nadać napojowi lekkości i orzeźwiającego charakteru, szczególnie w połączeniu z cytrusami lub miętą.

Niektórzy sięgają także po mleko roślinne – np. sojowe, migdałowe, kokosowe, ryżowe. Można też spotkać się z przepisami, do których dodaje się jogurt grecki czy szklankę soku, choćby pomarańczowego, truskawkowego czy innego. Mleko owsiane charakteryzuje się naturalną słodyczą i kremową teksturą, co sprawia, że shake zyskuje delikatny, zbożowy posmak bez potrzeby dodawania cukru. Mleko kokosowe z kolei nadaje napojowi egzotyczny aromat i zwiększa zawartość zdrowych tłuszczów, które wspomagają wchłanianie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. Warto też zwrócić uwagę na mleko z orzechów nerkowca – jest gęstsze od większości zamienników i świetnie sprawdza się w koktajlach proteinowych, które mają być bardziej sycące.

Jak zrobić shake bez mleka

Szczerze mówiąc, nie jest to nic szczególnie trudnego, zwłaszcza że shake to także po prostu koktajl, a ten typ napoju z powodzeniem da się wykonać bez korzystania z mleka i jakichkolwiek innych zamienników. Wykorzystuje się do tego jedynie owoce i warzywa, ewentualnie dodaje odrobinę wody, by rozrzedzić napój i tyle. Taki koktajl jest wówczas o wiele gęstszy, ale zachowuje też swój smak, a także liczne właściwości prozdrowotne. Mleko wbrew pozorom nie jest wymagane, choć jedną z jego zalet jest nadanie napojowi przyjemnego mlecznego posmaku i delikatnego wyglądu. Ważne, aby dobierać składniki tak, by uzupełniały się smakowo – na przykład banan z awokado tworzy kremową bazę, a dodatek szpinaku czy jarmużu zwiększa wartość odżywczą bez drastycznej zmiany smaku.

Kluczem do udanego shake’a bez mleka jest odpowiednia kolejność dodawania składników do blendera – najpierw płyn (woda, sok lub mleko roślinne), następnie miękkie owoce, a na końcu mrożone składniki lub lód, które nadają napojowi odpowiednią konsystencję i temperaturę. Dzięki temu urządzenie łatwiej radzi sobie z miksowaniem, a efekt końcowy jest bardziej jednorodny. Warto także pamiętać o dodatkach wzbogacających – nasionach lnu, chia, płatkach owsianych czy orzechach, które nie tylko poprawiają wartość odżywczą, ale również zagęszczają koktajl i zwiększają jego sycący charakter. Jeśli zależy nam na shake’u o konsystencji bliskiej mlecznemu shake’owi, można dodać zmrożone kawałki banana lub kostki lodu z mleka roślinnego.

Czy shake bez mleka to nadal shake

Można teraz zastanowić się nad inną kwestią… czy więc shake bez mleka to nadal shake, czy jednak już zwykły koktajl? W końcu według definicji jest on napojem mlecznym, więc pozbawienie go tego składnika jakby wyrzuca go z tej grupy. Wiele będzie zależało od naszego podejścia – jeżeli zamiast mleka zastosujemy inny rodzaj nabiału (maślanka, kefir, jogurt), raczej nie powinno być problemu z terminologią. Jeżeli z kolei wybieramy wodę lub sok, wówczas rzeczywiście niekoniecznie będzie to już shake, ale po prostu zwykły koktajl owocowy. Współczesna kulinaristyka coraz częściej traktuje pojęcie shake’a szerzej, uznając za nie każdy gęsty, intensywnie zmiksowany napój o kremowej konsystencji, niezależnie od tego, czy zawiera nabiał czy nie. W restauracjach i kawiarniach oferujących napoje wegańskie można spotkać określenie „plant-based shake” czy „vegan shake”, co pokazuje ewolucję tego terminu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.