• Podcinanie włosów dla ich szybszego wzrostu
• Masaż skóry głowy i olejnowanie
• Stosowanie suplementów na porost włosów
• Białko jajka dla dobra włosów
• Zastosowanie domowych wcierek
• Zbilansowana dieta
Piękne, gęste i długie włosy to marzenie niejednej kobiety. Gdy mamy krótkie włosy i chcemy je zapuścić, często trwa to niemiłosiernie długo, bywa uciążliwe i zastanawiamy się nad tym, co zrobić, żeby przyspieszyć ten proces. Postaramy się odpowiedzieć na to pytanie i przekonać się o tym, jakie są sposoby na to, by włosy szybciej rosły.
Podcinanie włosów dla ich szybszego wzrostu
Można byłoby się zastanowić nad tym, dlaczego mamy podcinać włosy, skoro je zapuszczamy. Odpowiedź jest bardzo prosta — włosy podobnie jak chociażby paznokcie czy skóra także mogą ulegać zniszczeniom. Żeby włosy mogły swobodnie rosnąć, trzeba o nie dbać, także przez podcinanie końcówek, które bardzo często zaczynają niszczeć przez rozwarstwianie się, a to nie służy ogólnej kondycji włosów.
Regularne podcinanie usuwa przesuszone i rozdwojone końcówki, które hamują wzrost reszty pasma. Włos nie musi wtedy „naprawiać” uszkodzeń w dolnej części, dzięki czemu cała energia wędruje w kierunku wzrostu od nasady. Optymalny odstęp między wizytami u fryzjera wynosi od 6 do 8 tygodni — tak krótki cykl zapewnia, że włosy pozostają w dobrej kondycji strukturalnej, a wzrost nie zostaje zahamowany przez progresywne uszkodzenia mechaniczne.
Warto dodać, że podczas podcinania wystarczy usunąć zaledwie kilka milimetrów. Nie chodzi o radykalne skracanie, lecz o precyzyjne usuwanie fragmentów, które straciły zdrową strukturę. W efekcie włosy nabierają objętości optycznej, są łatwiejsze w rozczesywaniu i mniej podatne na łamanie podczas stylizacji.
Masaż skóry głowy i olejnowanie
Dobra kondycja skóry głowy to także dobra kondycja samych włosów. Najlepiej jest go wykonywać z wykorzystaniem gorących olejków jak chociażby kokosowym, jojoba czy też z użyciem zwykłej oliwy z oliwek. Taki masaż pozwoli na lepszy przepływ naczyń krwionośnych, a także pobudzi mieszki włosowe do szybszego wzrostu, przy okazji gwarantując, że włosy będą miękkie i gęste.
Mechanizm działania masażu opiera się na pobudzeniu mikrokrążenia w warstwie skóry właściwej, gdzie znajdują się cebulki włosowe. Zwiększony dopływ tlenu i składników odżywczych sprawia, że komórki macierzy włosa dzielą się intensywniej, co przekłada się na szybszy wzrost pasma. Regularne sesje masażu — wykonywane nawet przez 5–10 minut dziennie — mogą przyspieszyć tempo wzrostu o kilka milimetrów miesięcznie.

Olejowanie warto przeprowadzać w nieco podwyższonej temperaturze — olej należy delikatnie podgrzać (na przykład w dłoniach lub w kąpieli wodnej), by lepiej penetrował strukturę włosa i skórę głowy. Po nałożeniu wmasuj preparat okrężnymi ruchami palców, zachowując delikatny nacisk. Kurację pozostaw na głowie od 30 minut do kilku godzin (można ją wykonać na noc), następnie dokładnie spłucz szamponem przeznaczonym do włosów przetłuszczających się. Dzięki temu unikniesz efektu obciążenia pasma i zachowasz świeżość u nasady.
Stosowanie suplementów na porost włosów
W ten sposób także można wspomóc się w procesie porostu włosów, trzeba jednak podejść do tego rozsądnie i pamiętać, że suplementy mają za zadanie być tylko uzupełnieniem diety, a nie jej podstawą. Z pewnością warto jest pamiętać o tym, by takie suplementy diety zawierały biotynę, czyli witaminę B7, która pomoże przy poroście włosów, a także je wzmocni i będzie zapobiegać ich wypadaniu, zapewniając im zdrowie i połysk.
Oprócz biotyny preparaty dedykowane włosom często zawierają cynk, żelazo, kwas foliowy oraz witaminy z grupy B — substancje niezbędne do prawidłowego funkcjonowania cyklu wzrostu włosa. Niedobór żelaza prowadzi do wypadania pasm, natomiast zbyt niski poziom cynku osłabia strukturę keratynową. Suplementacja ma sens szczególnie w przypadku diet eliminacyjnych, wegetarianizmu lub w okresach wzmożonego stresu, kiedy organizm zużywa więcej mikroelementów.
Przed rozpoczęciem kuracji warto wykonać badania krwi, by potwierdzić ewentualne niedobory. Przyjmowanie suplementów „na wszelki wypadek” może prowadzić do przedawkowania niektórych witamin (zwłaszcza rozpuszczalnych w tłuszczach), co bywa szkodliwe dla wątroby i nerek. Jeśli wyniki są w normie, a włosy wciąż rosną wolno, przyczyna może leżeć w genetyce lub hormonach — wtedy suplementacja nie przyniesie oczekiwanych efektów.
Białko jajka dla dobra włosów
O zdrowych właściwościach jajka i tego jak znaczące jest w naszej diecie nie trzeba przekonywać, warto jednak wiedzieć o tym, iż białka jajek są doskonałym sposobem na naprawę uszkodzonych włosów oraz ich prawidłowego odżywienia. Dzięki nim włosy stają się miękkie, lśniące i mocne. Jak zastosować taką kurację? Wystarczy rozbić jajko i oddzielić białko od żółtka, następnie samo białko nałożyć na włosy i pozostawić tak na 15 minut, a następnie zmyć.
Białko jaja kurczego zawiera aminokwasy, które są budulcem keratyny — podstawowego składnika włosa. Aplikacja zewnętrzna działa jak maska proteinowa: wypełnia mikropory w łusce włosa, wygładza powierzchnię i redukuje łamliwość. Regularne stosowanie (raz w tygodniu) sprawia, że pasmo staje się bardziej elastyczne i mniej podatne na urazy mechaniczne podczas suszenia czy prostowania.

Ważny niuans: białko należy nakładać wyłącznie na długości i końcówki, unikając skóry głowy. Protein w nadmiarze może przesuszyć naskórek i wywołać swędzenie. Po aplikacji warto owinąć głowę folią spożywczą lub czepkiem, by maska nie wysychała zbyt szybko. Spłukuj letnią (nie gorącą!) wodą — wysoka temperatura koaguluje białko, przez co trudniej je usunąć z włosów.
Zastosowanie domowych wcierek
Domowa kuracja za pomocą naturalnych składników to najlepsza opcja. Można je spokojnie wykonać samemu w domu z użyciem soku z czarnej rzepy albo wody brzozowej. Wcierki to inaczej wodniste odżywki, które nakładane są zaraz po umyciu włosów na skórę głowy i z pewnością warto jest je stosować właśnie po każdym myciu, co pozwoli na lepsze odżywienie włosów.
Sok z czarnej rzepy zawiera siarkę organiczną oraz witaminy z grupy B, które stymulują metabolizm komórek macierzy włosa. Woda brzozowa z kolei działa lekko ściągająco i normalizująco na produkcję sebum, co jest szczególnie pomocne przy skórze głowy tłuszczącej się szybko. Oba preparaty wykazują działanie antyoksydacyjne, neutralizując wolne rodniki, które mogą osłabiać cebulki włosowe.
Można też wykorzystać do tego drożdże — wcierane w skórę głowy dają niesamowite efekty. Drożdże browarne lub piekarnicze rozpuszcza się w odrobinie ciepłej wody do uzyskania gęstej masy, którą następnie wmasowuje się w skórę głowy i pozostawia na 20–30 minut. Zawarte w nich witaminy z grupy B (zwłaszcza B1, B2, B6) oraz aminokwasy przekładają się na przyspieszenie cyklu wzrostu i poprawę gęstości włosów. Kurację drożdżową można przeprowadzać raz na tydzień przez okres 2–3 miesięcy, po czym warto zrobić przerwę, by skóra głowy nie przyzwyczaiła się do stałego dopływu aktywnych substancji.
Zbilansowana dieta
To co jemy także ma duży wpływ na kondycję naszych włosów oraz proces ich rośnięcia. Jeżeli żyjemy w ciągłym pośpiechu i nie mamy czasu na porządny posiłek, odbija się to na naszym zdrowiu, także na włosach. Powinno się jeść zdrowe i pełnowartościowe posiłki, bogate w witaminy i minerały, nie zapominać o owocach i warzywach, dobre są również ryby (szczególnie łosoś), orzechy oraz nabiał.
Łosoś i inne tłuste ryby morskie dostarczają kwasów omega-3, które wspomagają produkcję sebum — naturalnego ochronnego płaszcza skóry głowy. Niedobór tych kwasów prowadzi do przesuszenia naskórka i zwiększonego wypadania włosów. Orzechy (zwłaszcza włoskie, laskowe i migdały) są bogatym źródłem witaminy E, selenu i cynku, które chronią cebulki przed stresem oksydacyjnym.
Nabiał — szczególnie produkty fermentowane jak jogurt naturalny, kefir czy maślanka — wspiera florę bakteryjną jelit, co pośrednio wpływa na wchłanianie składników odżywczych potrzebnych do budowy włosa. Wszelkie witaminowe i mineralne niedobory z pewnością odbiją się na wyglądzie włosów i ich kondycji. Warto pamiętać również o regularnym spożywaniu warzyw zielonych (szpinak, jarmuż, brokuły), które są źródłem żelaza niehemowego — przy jednoczesnym spożyciu witaminy C (np. z papryki czy cytryny) wchłanianie żelaza znacząco wzrasta, co przekłada się na lepsze dotlenienie cebulki włosowej i szybszy wzrost pasma.