Sukienki mają w sobie wiele uroku i dodają kobiecości. Na szczęście jest wiele krojów, które pozwalają ukryć niedoskonałości i podkreślają atuty sylwetki. Każda kobieta może czuć się w odpowiedniej sukience dobrze i seksownie. Istnieje mit, że kobiety o większych i bardziej krągłych kształtach mogą mieć problem z doborem pasującej do ich figury kreacji. To nieprawda, wręcz takie osoby często lepiej wyglądają w modnych sukienkach, niż w obcisłych spodniach i t-shirtach.
1. Kolorystyka
2. Wzory
3. Fasony
Przy wyborze sukienki o rozmiarach XL i większych należy zwrócić uwagę na ich fason oraz wzory na materiale. Ważna jest także struktura tkaniny oraz kolory. Propozycji jest wiele. Można poszukać w sklepach stacjonarnych kolekcji ubrań XXL, jednak łatwiej wybrać odpowiedni model w internecie. Sukienkę dla osoby puszystej znajdziesz m.in. na ModBis.pl, gdzie znajduje się cała osobna kategoria ubrań w większych rozmiarach (aż do 56) oraz konfekcję wyszczuplającą.
Skoro już wiemy gdzie szukać ładnych kreacji pasujących do krągłych kształtów, możemy zastanowić się którą z nich wybrać. Trzeba przyjrzeć się kilku istotnym kwestiom.
Kolorystyka jako narzędzie optycznego wyszczuplania
Bardzo dużą rolę w optycznym wyszczuplaniu sylwetki ma kolor. Przede wszystkim pamiętajmy, że biały nie jest raczej korzystnym kolorem dla kobiet puszystych, gdyż jeszcze dodatkowo podkreśla figurę. Najbardziej wyszczuplającą barwą jest czarna, która skutecznie kamufluje obrysy ciała i dodaje elegancji każdej stylizacji.
Nie musimy jednak cały czas chodzić w tym jednym kolorze. Inne, w których będzie się korzystnie wyglądało to granatowy, szary, brązowy oraz cała gama nasyconych barw takich jak niebieski, czerwony i zielony. Najlepiej dobierać kolory pod względem naszych atutów i mankamentów. Jeśli chcemy ukryć konkretne niedoskonałości w górnej części ciała, to ubierzmy sukienkę w odpowiedniej kolorystyce, która u góry będzie ciemna, a u dołu jasna i na odwrót. Taki zabieg optycznie przesuwa punkt ciężkości sylwetki tam gdzie chcemy go uzyskać.
Warto też pamiętać o monochromatycznych zestawieniach, które wydłużają sylwetkę i sprawiają wrażenie smukłości. Jeśli zdecydujemy się na połączenie kilku kolorów, najlepiej zastosować zasadę color blockingu z wykorzystaniem pionowych bloków barwnych, które również optycznie wysmuklają figurę.

Wzory i desenie na tkaninie
Wzory na materiałach również mają duże znaczenie. Osoby „przy kości” nie powinny wybierać ubrań w duże motywy, gdyż one optycznie powiększają. Najlepiej będą prezentować się w pionowych pasach, które wydłużają sylwetkę, drobnych łączkach lub kropkach. Pionowe pasy działają szczególnie korzystnie, ponieważ prowadzą wzrok w górę i w dół, a nie w bok.
Modne są także motywy zwierzęce, które skutecznie odciągają wzrok od proporcji sylwetki. Najbardziej bezpieczną opcją będzie jednolity kolor bez wzorów, jednak jeśli już decydujemy się na desenie, powinny być one proporcjonalne do rozmiaru sylwetki. Małe, delikatne wzory sprawdzą się lepiej niż duże, kontrastowe nadruki.
Unikaj poziomych pasów, które optycznie poszerzają sylwetkę. Równie niebezpieczne są duże kwiaty i geometryczne wzory o wyraźnych konturach. Jeśli zależy Ci na wzorze, postaw na abstrakcyjne kompozycje lub subtelne grafiki umieszczone asymetrycznie, które rozpraszają uwagę i nie tworzą wyraźnych linii poziomych.

Fasony i kroje dopasowane do figury
Bardzo dobrze sprawdzają się proste kroje, bez zbędnych ulepszeń i dużej ilości materiału. Teraz modne są sukienki odcinane pod biustem (najlepiej grubszym paskiem bądź wstęgą) i puszczone luźno. To najkorzystniejszy fason, w którym puszyste panie będą się czuły wygodnie i ładnie. Często takie sukienki mają drobne zakładki, które nie nadają dodatkowej objętości, a jednocześnie modelują sylwetkę w strategicznych miejscach.
Można wybrać kreację sięgającą do kostek lub do ziemi, co dodatkowo wydłuży sylwetkę i nada jej elegancji. Stanowczo nie ubierajmy rozkloszowanych sukni do połowy uda. Będziemy w nich wyglądać jak bombka. Bezpieczniejszym wyborem jest długość do kolan lub tuż poniżej, która zakrywa najszerszą część łydek i pozwala zachować proporcje.
Jeśli chodzi o dobór dekoltu odpowiadającego Twojej figurze, to najlepsze są te w serek, a więc w kształcie litery „V”. Taki dekolt optycznie wydłuża szyję i odciąga uwagę od szerokości ramion. Gdy chcemy wybrać sukienkę na ramiączkach, to powinny być one grube, aby nie wcinały się w ciało i nie podkreślały zbędnie barków.
Można też zaszaleć z asymetrią i zdecydować się na kreację na jedno ramię. To w szczególności maskuje szerokie ramiona i nadaje całej stylizacji nowoczesny charakter. W przypadku masywnych rąk można zakryć je delikatnymi, tiulowymi i luźnymi rękawami, które dodają lekkości i nie obciskają.

Dodatkowe elementy konstrukcyjne warto rozważyć
Warto zwrócić uwagę na panele boczne w kontrastowym kolorze, które tworzą efekt optycznego zwężenia talii. Dobrze sprawdzają się także sukienki z marszczeniami pod biustem, które maskują brzuch i nie opinają się na biodrach. Jeśli masz szczupłe nogi, możesz pozwolić sobie na rozcięcia z boku lub z przodu, które dodają seksapilu i nie powiększają sylwetki.
Unikaj nadmiaru drapowań, falbań i falban, które dodają objętości tam gdzie niepotrzeba. Zamiast tego postaw na minimalistyczne ozdoby — subtelną broszkę przy dekolcie, pasek w talii lub delikatną aplikację na ramieniu. Takie akcenty przyciągają wzrok do wybranych partii ciała, nie obciążając całej sylwetki.
Materiał i jego właściwości
Struktura tkaniny ma równie duże znaczenie co fason. Materiały elastyczne z domieszką lycry dopasowują się do sylwetki i nie tworzą fałd w nieodpowiednich miejscach. Unikaj sztywnych tkanin, które „stoją” i powiększają bryłę ciała. Dobrze sprawdzają się wiskozy, dzianiny o gładkiej fakturze oraz tkaniny z lekkim połyskiem, które rozpraszają światło i nie podkreślają nierówności skóry.
Wybieraj tkaniny o średniej gramaturze — zbyt cienkie będą opinać każdy zakręt, zbyt grube dodadzą objętości. Jeśli zależy Ci na komforcie, postaw na naturalne składy z dodatkiem elastanu, które pozwalają skórze oddychać i nie elektryzują się.
1 comment