Z muzyczną nutą w tle, czyli ubiór na letnie koncerty

Uwielbiasz nieskrępowaną zabawę? Radośnie podskakujesz po ulicy, słuchając jednocześnie Twojego ulubionego wykonawcy? Masz bzika na punkcie wokalisty pewnego zespołu? Świetnie się składa! Zapewne w najbliższym czasie chętnie wybierzesz się na jakiś koncert! Oprócz tłumnych imprez odbywa się od groma występów pojedynczych wokalistów lub zespołów. Jeżeli wciąż myślisz nad tym jak ubrać się na tę okazję, to ten artykuł jest dla Ciebie!

Jak ubrać się do filharmonii?

Jeżeli jesteś miłośniczką muzyki poważnej lub dałaś się zaprosić jakiemuś przystojnemu intelektualiście do tej zacnej instytucji, to koniecznie musisz przeczytać ten akapit. Pamiętaj przede wszystkim o zasadach savoir-vivre, aby nie popełnić żadnego modowego faux pas.

Do filharmonii powinna trafić sukienka koktajlowa lub wieczorowa – długość do połowy łydki sprawdza się najlepiej, bo nie krępuje ruchów podczas siadania w wąskich rzędach foteli. Jeśli wolisz dwuczęściowe zestawy, postaw na ołówkową spódnicę w neutralnym odcieniu – granat, czerń lub głęboki bordo – w połączeniu z klasyczną bluzką koszulową i dopasowanym żakiem­tem. Materiał powinien być gładki, bez błyszczących aplikacji i nadmiernych zdobień, które mogłyby odwracać uwagę innych słuchaczy.

Zadbaj też o to, aby buty i dodatki nie wyglądały jak z pierwszego lepszego bazaru, lecz były stonowane i pasowały do reszty ubioru na letni koncert. Szpilki na średnim obcasie (5–7 cm) zapewnią elegancję bez ryzyka utraty równowagi na parkiecie w foyer, a kopertówka w skórze lub satynie doda całości wykończenia. Biżuterię ogranicz do jednego wyrazistego akcentu – albo kolczyki, albo naszyjnik, nigdy obydwa naraz.

Stylizacja na jazzowy koncert

Koncerty tego typu najczęściej odbywają się w kameralnych barach oraz klubach muzycznych. Ważne więc aby dopasować się do stonowanej i eleganckiej atmosfery takich miejsc, nie tracąc przy tym indywidualnego charakteru.

Świetnym rozwiązaniem jest sukienka midi o prostym kroju – na przykład z dekoltem typu łódka lub asymetrycznym rękawem – którą uzupełnisz casualowymi dodatkami: skórzaną ramoneską, płóciennymi sneakersami w stonowanym kolorze lub sandałami na płaskiej podeszwie. Jeżeli nie przepadasz za sukienkami, ubierz ładne rurki w odcieniu khaki lub grafitu, luźny t-shirt z subtelnym nadrukiem (unikaj krzykliwych haseł) oraz żakiet o oversize’owym kroju, który nada zestawowi lekkiej nonszalancji.

Dodatki mogą być bardziej wyraziste niż w filharmonii – pozwól sobie na duże kolczyki z mosiądzu, bransoletkę z surowego kamienia czy torebkę typu crossbody w ciepłym brązie. Pamiętaj jednak, że jazz kojarzy się z understatement – lepiej zrezygnować z cekinów i mocnych metallicznych błysków.

Ps. Jak ja zazdroszczę tym wszystkim z Was, którzy mieli okazję być na koncercie Hugh Lauriego!

Modowy zestaw na festiwal muzyki alternatywnej

W Płocku już od 2006 roku organizowany jest festiwal muzyki elektronicznej Audioriver. Co roku przyciąga on mnóstwo osób chcących bawić się przy utworach najlepszych artystów tego gatunku takich jak Rudimental czy też Paul Kalkbrenner. Jak powinien tutaj wyglądać ubiór na letni koncert? Wszystko zależy tylko od Ciebie – i tego, jak bardzo jesteś gotowa na eksperyment.

Świetną inspiracją dla Was może być najpopularniejsza polska szafiarka Jemerced, która na Audioriver w 2013 roku wybrała się w neonowym zestawie w panterkę, w którym wyglądała niezwykle świeżo i dziewczęco. Taki look jest może i ekstrawagancki oraz łamie jednocześnie wszystkie modowe konwenanse, ale przy tym pokazuje że potrafisz się dobrze bawić na całego!

Festiwalowa estetyka daje ci wolność łączenia pozornie sprzecznych elementów: krótkie szorty z wysokim stanem zestawione z oversizowym t-shirtem z logo ulubionego DJ-a, crop top z holograficznym printem w parze z spódnicą z frędzlami, kolorowe getry noszone pod sandałami sportowymi. Pamiętaj o funkcjonalności – nerka lub plecak typu mini pozwolą Ci swobodnie tańczyć, nie martwiąc się o zgubienie portfela czy telefonu.

Nie bój się neonów, cekinowych aplikacji ani odważnych prinów – na festiwalu elektronicznym liczy się energia i radość, a nie kodeks dress code. Jeśli jednak wolisz bardziej stonowane rozwiązania, postaw na total look w bieli lub beżu z jednym kolorowym akcentem – np. pomarańczowe okulary przeciwsłoneczne czy zielona bandana.

Ubrania w stylu rockowym

Przede wszystkim dam Ci jedną dobrą radę – zadbaj o obuwie! Przynajmniej jeżeli nie chcesz mieć amputowanej stopy w najbliższym czasie. Koncerty rockowe to nie miejsce na delikatne balerinki ani sandałki na szpilce – solidne trampki z grubą podeszwą lub klasyczne glany (najlepiej do połowy łydki, by zapewniały stabilność w tłumie) to jedyne rozsądne opcje. Jeśli wybieras trampki, upewnij się że są dobrze dopasowane i zawiązane – w pit­cie łatwo o stratę buta.

Co do reszty ubioru na letni koncert rockowy, to świetnie z pewnością sprawdzą się podziurawione i postrzępione dżinsy – najlepiej w kroju boyfriend lub slim, bo zbyt szerokie nogawki mogą się zahaczać o innych uczestników. Górę zestawu może stanowić ciemny top (czerń, burgund, khaki) ubrany pod bluzkę z siatki lub koszulkę z logo zespołu, który właśnie przyszedłeś zobaczyć. Jeśli temperatura pozwala, rzuć na siebie skórzaną ramoneską – doda charakteru i ochroni przed wieczornym chłodem.

Postaraj się ograniczyć także biżuterię – lepiej aby nikt nie zahaczył o Twoje kolczyki i inne ozdoby, bo niechcący jeszcze może Ci zrobić krzywdę. Jeśli koniecznie chcesz nosić dodatki, wybierz płaskie, przylegające do ciała pierścionki lub cienką bransoletkę skórzaną. Unikaj długich naszyjników, dużych kolczyków na angielskim zapięciu i breloczków przy torebce – wszystko co się kołysze lub wystaje, stanowi potencjalne zagrożenie w gęstym tłumie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.