Kradzieże w showbiznesie ? gwiazdy tracą nie tylko prywatność

W dobie internetu i mediów społecznościowych gwiazdom ciężko walczyć o prawo do prywatności. Coraz ciężej wyjść im z domu bez makijażu czy po zakupy i nie trafić na okładki rozkładówek. Słabo zabezpieczone komputery są hakowane przez żądnych sensacji internetowych przestępców, a domy celebrytów bywają okradane nawet w ciągu dnia.

Śpiewający pechowiec

Michał Szpak został niedawno okradziony. W kilkanaście godzin po publikacji na jednym z portali społecznościowych zdjęcia z ukochanym rowerem, którym artysta poruszał się po mieście, środek transportu zniknął. Publikowanie w czasie rzeczywistym informacji o posiadanych przedmiotach może ułatwić działanie przestępcom — wiedzą oni dokładnie, co warto ukraść i kiedy właściciel może być nieobecny. Piosenkarza wsparli wierni fani, którzy próbowali werbalnie wyrazić współczucie i pomóc wyleczyć jego złamane serce.

To już drugi raz, kiedy Michał padł ofiarą złodzieja. Ponad 2 lata temu obecna gwiazda Eurowizji poleciała w odwiedziny do mamy i siostry do Neapolu. Po drodze między lotniskiem a dworcem głównym mężczyzna zorientował się, że z jego kieszeni zniknął telefon i ruszył w pościg za złodziejem. Sprawca groził mu nożem i zdarzenie o mały włos nie zakończyło się tragicznie. Dzielny Michał Szpak mógł stracić o wiele więcej niż telefon komórkowy — konfrontacja fizyczna ze sprawcą kradzieży niesie realne zagrożenie dla życia, szczególnie w obcym mieście.

Zagrożone bezpieczeństwo celebrytów

Znani i lubiani często padają ofiarami włamań do mieszkań czy domów, a na ich portale społecznościowe dokonuje się ciągłych ataków hakerskich. Do willi pogodynki TVN, Doroty Gardias, złodzieje włamali się w ciągu dnia przez okno. Łupem sprawców padła kolekcja biżuterii — włamywacze często obserwują wcześniej dom, wypatrując wzorców nieobecności właścicieli. Na szczęście nikogo nie było wówczas w domu, co mogło zapobiec bezpośredniemu kontaktowi z przestępcami.

Przestępcy są coraz bardziej bezczelni. Młodą wokalistkę, Honoratę „Honey” Skarbek, obudziło trzaśnięcie drzwi wejściowych. Okazało się, że gdy spała, do jej mieszkania zakradł się złodziej i, według oceny policji, wyniósł sprzęt elektroniczny wart około 10 tysięcy złotych. W ujęciu sprawcy miał pomóc monitoring na strzeżonym osiedlu, na którym piosenkarka mieszka. Kamery mogą odstraszać część włamywaczy, ale nie stanowią gwarancji — zdeterminowani przestępcy działają mimo ich obecności, licząc na szybką ucieczkę.

Sara Boruc padła natomiast ofiarą hakera danych osobowych: jej strona internetowa, e-mail i portale społecznościowe zostały wykorzystane do oszustw. Szczęśliwie nic poważnego się nie stało, a konto blogerki nie zostało użyte do wyłudzenia pieniędzy czy czerpania innych korzyści majątkowych. Atak hakerski na konta celebrytów może mieć daleko idące konsekwencje — od utraty wizerunku po finansowe straty fanów, którzy uwierzą w fałszywe apele o pomoc.

Kradzież nagich zdjęć gwiazd

W nocy z 31 sierpnia na 1 września 2014 wyciekły do sieci nagie zdjęcia ponad 100 gwiazd. John Meneses, haker z Las Vegas, umieścił je na ogólnodostępnym forum internetowym Reddit („TheFappening”). Regularne próby włamań do komputerów i na telefony gwiazd filmu i muzyki zakończyły się sukcesem po raz pierwszy na tak dużą skalę. Najbardziej ucierpiały m.in. Jennifer Lawrence, Rihanna, Kirsten Dunst, Kim Kardashian, Winona Ryder, Kate Upton, Mary-Kate Olsen, Joanna Krupa czy Ariana Grande.

Internet zawrzał. Fani obrzydliwego ataku hakerskiego wykazali dużą solidarność z poszkodowanymi gwiazdami, których prywatność zbrukano w najbardziej podły sposób. Ludzie masowo umieszczali na Twitterze swoje nagie zdjęcia w geście protestu przeciwko naruszeniu godności osobistej celebrytów. Inni przerabiali zdjęcia gwiazd specjalnym programem graficznym i ubierali je w ciekawe formy geometryczne, próbując w ten sposób przywrócić poszkodowanym chociaż namiastkę kontroli nad własnym wizerunkiem. Incydent uświadomił milionom użytkowników, jak łatwo można stracić dane przechowywane w chmurze — wystarczy jedno słabe hasło lub nieaktualne oprogramowanie zabezpieczające.

2 comments

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.